Szafka DIY pod akwarium 240l

FacebookTwitterGoogle+WykopPodziel się

Pod nowy zbiornik 240l potrzebowałem porządnej szafki. Przeglądając allegro czy inne sklepy internetowe możemy znaleźć różne modele i wzory, ale moim zdaniem większość tego co widziałem miało jedną wadę. Zbyt mało miejsca pod zbiornikiem i przez to ograniczone możliwości rozbudowy naszego akwarium mam na myśli np.: sump lub inne urządzenia. Ja chciałem szafkę, w której będzie jak najwięcej miejsca pod spodem.

Chciałem, żeby do szafki można było wstawić standardowy zbiornik 112l czyli 80x35x40 cm, który może służyć w przyszłości jako sump. Wolna przestrzeń pod zbiornikiem, o długości 80 cm bez żadnego podparcia to dość sporo. Musimy więc jakoś podeprzeć blat. Ja zastosowałem tutaj pas płyty meblowej, o szerokości 15 cm. Niestety pomimo tego podparcia blat trochę opadł pod ciężarem zbiornika 112l (przed zakupem docelowego litrażu tymczasowo stał mniejszy) tak więc przed ustawieniem 240l podparłem jeszcze dodatkowo blat belką drewnianą o wymiarach 4×6 cm, która jest podparta na stalowych kątownikach przykręconych do bocznych ścian szafki.

Do budowy szafki, którą wykonałem z płyty meblowej o grubości 18 mm będziemy potrzebować następujących formatek:

Wymiar Ilość Materiał Powierzchnia Nazwa
Długość Szerokość
[cm] [cm] [szt] [m^2]
121 41 1 blat kuchenny 0,4961 blat
121 41 1 płyta 18mm 0,4961 podstawa
117 73 1 płyta 18mm 0,8541 plecy
39 73 2 płyta 18mm 0,5694 boki
37 73 1 płyta 18mm 0,2701 środek
37 33 1 płyta 18mm 0,1221 półka
82 10 1 płyta 18mm 0,082 wzmocnienie
    8   2,8899  

Płyty meblowe sprzedawane są na m2 więc dość łatwo na podstawie powyższej tabeli każdy się zorientuje ile w przybliżeniu szafka może kosztować. Całość skręciłem wkrętami do płyt wiórowych (konfirmaty).
Otwory przelotowe (np.: pod węże) w płytach wykonałem wiertłem koronowym do drewna. Zostały one potem zabezpieczone przed wodą dwoma warstwami lakieru bezbarwnego.
Z droższych rzeczy trzeba jeszcze doliczyć drzwi do szafki. Ja kupiłem gotowe, ażurowe (tyle, że surowe do pomalowania) drzwi w Castoramie. Cena za sztuke wynosiła coś około 40zł.
Drzwi można zamocować na różne sposoby. Pewnie każdy w pierwszej chwili pomyśli, o zawiasach. Jest tu jednak mała pułapka. Zawiasy meblowe przeważnie są to tzw. zawiasy puszkowe. Wymagają one specjalnego otworu wykonanego w płycie. Otwór ma kształa walca i wymaga specjalnego wiertła. Pamiętajcie o tym kupując zawiasy. Zwróccie uwagę na sposób montażu i narzędzie do tego potrzebne.
Ja zastosowałem inny sposób mający swoje zalety. Użyłem meblowych zatrzasków magnetycznych, których montaż jest naprawdę banalny i nie wymaga żadnych specjalnych narzędzi oprócz zwykłego wiertła i wiertarki. Teraz poprostu nie otwieram drzwi tylko w całości je wyjmuję i odkładam na bok.
Ponieważ akwarium stoi w dość wąskim miejscu to otwarcie drzwi utrudniało by dostęp do wnętrza szafki nawet pomijając umiejscowienie zbiornika wyjmowane drzwi i tak mogą stanowić zaletę i ułatwiać dostęp. Warto to przemyśleć projektując własną szafkę. Od siebie dodam jeszcze tylko, że przez jakiś rok użytkowania szafki ani razu nie żałowałem takiego sposobu montażu drzwi.
Gotowa szafka jest bardzo stabilna i wytrzymała. Ważne jest tu zastosowanie tylnej ścianki szafki (pleców) z pełnej płyty wiórowej takiej samej z jakiej wykonana jest reszta szafki. Zostosowanie płyty pilśniowej takiej jaką spotykamy w większości mebli użytkowych do nabycia w sklepach na pewno nie zapewniło by takiej sztywności całej konstrukcji.
Na spód szafki przykleiłem równomiernie 12 sztuk teflonowych nóżek meblowych. Kupiłem je w markecie budowlanym. Są to samoprzylepne krążki, o średnicy około 5cm i wysokości 5mm. W razie zachlapania mają one ułatwić odparowanie wody spod szafki.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *